Dzieło Biblijne
Wywiad Drukuj E-mail

Dzieło Biblijne – po co i dla kogo?

Z ks. prof. Henrykiem Witczykiem, przewodniczącym Dzieła rozmawia ks. Wojciech Pikor

 We wrześniu 2005 roku został Ksiądz Profesor wybrany na przewodniczącego Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II. Tamto spotkanie założycielskie podczas zjazdu Stowarzyszenia Biblistów Polskich było poprzedzone latami pracy Księdza nad powstaniem Dzieła. Skąd zrodził się ten pomysł?

 Wychodząc naprzeciw postulatom Soboru bibliści polscy od dawna podejmowali inicjatywę powołania ogólnopolskiego Dzieła Biblijnego. Dużo mówiło się na ten temat podczas dorocznych sympozjów biblijnych. Jednak z powodu różnorodnych trudności jedynie w Warszawie powstawał Katolicki Ośrodek Apostolstwa Biblijnego oddziałujący na dwie sąsiednie diecezje. Niemniej jednak w wielu diecezjach podejmowano różne inicjatywy w zakresie duszpasterstwa biblijnego (np. niedziela i tygodnie biblijne, rok Biblii).

Wsłuchując się w nauczanie Jana Pawła II w kontekście Wielkiego Jubileuszu roku 2000 oraz wczytując w papieski program na Trzecie Tysiąclecie coraz bardziej zdawałem sobie sprawę z tego, jak bardzo Ojciec Święty podkreśla rolę Słowa Bożego w życiu Kościoła i w życiu każdego chrześcijanina. W 1993 roku Papieska Komisja Biblijna wydała niezwykle ważny dokument „O interpretacji Biblii w Kościele”, w którym nie tylko postuluje korzystanie z nowych metod badawczych w egzegezie Pisma świętego, ale domaga się od biblistów czegoś niezwykle ważnego: interpretacji Pisma świętego w Kościele i dla Kościoła. Chodzi tu nade wszystko o ogromnie ważny proces aktualizacji Słowa Bożego, co przez Papieża jest postrzegane jako zadanie dla biblistów.

Inspirowany nauczaniem Jana Pawła II oraz dokumentem Papieskiej Komisji Biblijnej wielekroć na temat aktualizacji Słowa Bożego w Kościele rozmawiałem z ks. prof. Józefem Kudasiewiczem i innymi biblistami w Instytucie Nauk Biblijnych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Coraz wyraźniej stawało się dla nas oczywiste, że należy powołać ogólnopolskie stowarzyszenie, które miałoby możliwość prowadzenia apostolatu biblijnego w każdej diecezji i parafii, a także podejmowałoby trud aktualizacji Słowa Bożego w naszym Kościele.

Jak wyglądała droga od pomysłu stworzenia Dzieła Biblijnego do jego realizacji?

W maju w roku 2003 na posiedzeniu Sekcji Biblijnej w Komisji Nauki Wiary Konferencji Episkopatu Polski (przewodniczy jej Ks. Abp. Marian Gołębiewski) ks. prof. Józef Kudasiewicz (jako członek tej Sekcji) zgłosił postulat powołania Dzieła Biblijnego. Postulat ten został przyjęty.

W dniu 10 czerwca 2003 ks. abp Marian Gołębiewski zlecił mi podjęcie prac mających na celu opracowanie statutu i zorganizowanie Dzieła Biblijnego w Polsce. Prace nad statutem trwały dosyć długo. W dniu 22 września 2004 roku podczas specjalnej audiencji w Placu św. Piotra w Rzymie – mając prawie już gotowy statut – otrzymałem apostolskie błogosławieństwo Ojca Świętego Jana Pawła II dla tworzonego Dzieła Biblijnego. Konferencja Episkopatu Polski na 332 zebraniu plenarnym w dniach 17 i 18 czerwca 2005 zatwierdziła statut Dzieła Biblijnego na okres trzech lat. We wrześniu tego samego roku odbyło się podczas sympozjów biblistów polskich w Łowiczu zebranie założycielskie, na którym wybrano mnie na przewodniczącego Dzieła oraz pozostałych członków zarządu, którymi są ks. dr hab Krzysztof Bardski, ks. prof. Stanisław Hałas, ks. dr Artur Malina oraz ks. dr hab. Zdzisław Pawłowski. Elekcje zostały zatwierdzone przez Biskupów Polskich obradujących we Wrocławiu w dniu 25 września 2005 roku. Już 17 listopada Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Ludwik Dorn wydał rozporządzenie o nadaniu Dziełu erygowanemu przez Konferencję Episkopatu Polski osobowość prawną, które weszło w życie z dniem ogłoszenia go w „Dzienniku Ustaw” 9 grudnia 2005 roku (nr 241 poz. 2031). Pierwsze spotkanie zarządu Dzieła Biblijnego odbyło się 2 stycznia 2006 roku w Warszawie. Ustalono na nim m. in. najważniejsze kierunki działań. 30 stycznia na posiedzeniu plenarnym Episkopatu ks. abp Marian Gołebiewski zwrócił się wraz ze mną do wszystkich biskupów diecezjalnych z prośbą o ustanawianie Dzieła Biblijnego w diecezjach oraz o powoływanie moderatorów diecezjalnych, ich zastępców i współpracowników. W odpowiedzi wszyscy biskupi diecezjalni ustanowili struktury Dzieła i powołali moderatorów w swoich diecezjach. Dnia 8 kwietnia tego roku – w pierwszą rocznicę pogrzebu sługi Bożego Jana Pawła II – odbył się w Warszawie Pierwszy Ogólnopolski Zjazd Członków Założycieli i Moderatorów Diecezjalnych Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II.

Skoro mówimy o osobowości prawnej Dzieła, proszę powiedzieć, w jaki sposób można się z nim kontaktować?

Siedziba zarządu i sekretariatu DB mieści się w Lublinie, ul. Czwartaków 10 m. 4; 20-045 LUBLIN (tel. 081 445 38 27; e-mail: ). Oprócz tego zachęcamy do odwiedzania naszej strony internetowej www.biblista.pl 

Jakie miejsce w strukturach Kościoła w Polsce zajmuje dzieło Biblijne?

Dzieło Biblijne jest stowarzyszeniem, które ma pięcioosobowy zarząd oraz 40 moderatorów diecezjalnych. Są to bibliści mający odpowiednie przygotowanie w zakresie apostolatu Słowa Bożego. Każdy z moderatorów winien zatroszczyć się o odpowiednią formację biblijną swoich najbliższych współpracowników oraz moderatorów dekanalnych i parafialnych. Rzetelnie przygotowani moderatorzy będą organizować dla wszystkich chętnych w diecezji bądź w dekanatach czy parafiach regularne warsztaty biblijne, Szkoły Słowa Bożego, kręgi biblijne, spotkania ze Słowem Bożym metodą lectio divina i inne. Osoby uczestniczące w tych formach apostolatu biblijnego systematycznie uczestniczyły będą mogły stać się członkami stowarzyszenia. Członkostwo będzie im gwarantowało dalszą, pogłębioną formację biblijną, a nade wszystko umożliwi im korzystanie z wielu materiałów i publikacji opracowywanych pod patronatem Dzieła Biblijnego.

Czy jest nadzieja, że Dzieło Biblijne wniesie jakąś nową jakość w polskie duszpasterstwo? 

Pierwszymi adresatami naszej działalności są duszpasterze, którzy niosą Słowo Boże wiernym. Pragniemy im służyć wszelką pomocą, aby w słowach Pisma Świętego najpierw oni sami łatwiej odkrywali żywe Słowo Boże, a następnie pomagali wiernym w osobistej rozmowie ze Słowem, które ma osobowy charakter (jak uczył już Orygenes) i uobecnia wśród nas uwielbionego Chrystusa. Przejście od czytania Pisma świętego jako tekstu zawierającego prawdy i prawo Boże do rozmowy z Bogiem żywym, który przez słowa Pisma objawia prawdę o człowieku, wyjawia mu swą wolę, ale także pozwala mu doświadczyć swej mocy, miłości i Obecności – to zasadniczy cel naszego współdziałania z duszpasterzami. Tego rodzaju pogłębienie relacji kapłan – Pismo Święte bez wątpienia będzie miało znaczący wpływ na jakość polskiego duszpasterstwa. Jakkolwiek wymaga ono dłuższego czasu i wytrwałej realizacji odpowiednich programów formacji biblijnej w seminariach, a także w ramach kształcenia permanentnego duchowieństwa.

W wielu krajach europejskich działają podobne stowarzyszenia. Na ile polskie Dzieło Biblijne jest im bliskie, a na ile różni się od nich?

Poznajemy szczegółowo stosowane dotychczas przez tamte stowarzyszenia formy apostolatu biblijnego. Szczególnie działalność szkoleniową, wydawniczą i zwłaszcza ostatnio bardzo popularną działalność szkoleniowo-pielgrzymkową. Mamy świadomość, że wydawanie Pisma Świętego, co dotychczas było priorytetem w działalności niektórych stowarzyszeń w krajach europejskich, nie stanowi szczególnego wyzwania w Polsce. Pielgrzymki do Ziemi Świętej oraz do krajów związanych z Biblią prowadzą liczne, wyspecjalizowane w tej materii biura. Dlatego też w toku dyskusji prowadzonej na forum zarządu dzieła, jak i przy okazji ogólnopolskich spotkań z moderatorami diecezjalnymi Dzieła, ustalone zostały następujące kierunki naszego działania:

– tworzenie wspólnot Słowa Bożego,

– prowadzenie kręgów biblijnych wśród dzieci, młodzieży i dorosłych;

– proponowanie biblijnych materiałów katechetycznych i lepsze ubiblijnienie istniejących katechez poprzez proponowanie katechetom uczestnictwa w warsztatach biblijno-katechetycznych),

– przygotowywanie jak największej rzeszy wiernych do liturgii niedzielnej Mszy św. Winna temu służyć audycja  „Szukając Słowa Bożego” w Radiu Maryja, która będzie nadawana od 20 października w każdy piątek w godz. 18.10-19.30,

– cykliczny program telewizyjny „W Namiocie Słowa”, który od od 21 października będzie nadawany w Telewizji TRWAM. Winien on zachęcać do systematycznego czytania Pisma świętego metodą lectio continua. Będzie to czyniło poprzez wyjaśnianie orędzia poszczególnych rozdziałów, ukazywanie ich oddziaływania na europejską kulturę i sztukę, a zwłaszcza jego aktualności i doniosłości dla chrześcijańskiego życia we współczesnym świecie,

– prowadzenie regularnie ubogacanej nowymi materiałami oraz wspomnianej już interaktywnej strony internetowej (www.biblista.pl), na której udostępniane są między innymi pomoce do lectio divina, katechezy biblijne, komentarze do czytań niedzielnej Liturgii Słowa, krótki komentarz do Słowa Bożego na każdy dzień; materiały do homilii. Na tej stronie każda diecezja posiada swoją własną podstronę.

W nazwie Dzieła pojawia się imię Jana Pawła II. Czy nie obawia się Ksiądz Profesor, że Dzieło będzie kolejnym „pomnikiem” wystawionym Papieżowi? Jakie motywy kryją się za wyborem takiego patrona?

Przeciwnie, codziennie modlę się o to, aby Dzieło Biblijne było żywym pomnikiem, który wyrasta z przełomu, jakiego w biblistyce dokonał Jan Paweł II – słusznie nazywany przez biblistów Papa Sacrae Paginae. To za jego pontyfikatu i ogromnej mierze dzięki jego osobistemu wkładowi w dzieło interpretacji Biblii, uznano konieczność stosowania – obok metody historyczno-krytycznej – także innych metod i podejść (głównie chodzi tu o metodę narratywną i retoryczną), przywrócono obowiązywalność w egzegezie zasady jedności Pisma Świętego, zasadę kanoniczności,  konieczność uwzględniania interpretacji Ojców i współczesnego nauczania Kościoła oraz dokonywania aktualizacji Słowa Bożego odkrytego na kartach Pisma. Wszystko to sprawia, że Pismo Święte, które w XX wieku stało się przede wszystkim księgą starożytności żydowsko-chrześcijańskiej, i było głównie przedmiotem badań historyczno-krytycznych na uniwersytetach, może odzyskać swe dominujące miejsce w życiu Kościoła. Rzecz jasna, zachowuje ono swoją wiarygodność historyczną i jest nadal badane na uniwersytetach przez tzw. morfokrytyków badających historię powstawania ksiąg. Nie można jednak zapomnieć, że Biblia jest nade wszystko wielkim opowiadaniem, które dzięki słowom oraz działaniu Ducha Świętego uobecnia historię zbawienia: otwiera ją przed i dla człowieka współczesnego. Analiza narracyjna i retoryczna pozwala mu w niej uczestniczyć – aktualizuje ją dla niego.

Krótko mówiąc, to za sprawą Soboru Watykańskiego II i jego gorliwego realizatora, jakim był Jan Paweł II, Pismo Święte jest przez nas dzisiaj pojmowane nie tylko jako święta Księga (szacowny dokument literacko-historyczny), ale jako Obecność uwielbionego Chrystusa. Rzecz jasna, jest taką Obecnością nie wtedy gdy zamknięte leży na półce, ale gdy jest czytane (lectio) i rozważane (meditatio) we wspólnocie (wiary) z całym Kościołem, a następnie inspiruje modlitwę i kontemplację (oratio et contemplatio) oraz działanie (actio) człowieka.

Modlę się, aby z każdym dniem, tygodniem, miesiącem i rokiem Dzieło Biblijne rozwijało się tak pod względem dynamiki działania jak i pod względem ilości osób mających prawo przynależenia do niego. Mam nadzieję, że w ten sposób Dzieło to stanie się żywym, ciągle powiększającym się i coraz wspanialszym pomnikiem Ojca świętego Jana Pawła II. Jego apostolskie błogosławieństwo leży u podstaw istnienia Dzieła. Udzielił go na Placu św. Piotra w Rzymie w dniu 22 września 2004 roku, błogosławiąc przedstawiony mu przeze mnie, przygotowany już i gotowy do zatwierdzenia projekt statutu.

Z każdym dniem przekonuję się o jego wstawiennictwie z nieba i wspieraniu nas – zarządu i moderatorów – w podejmowanych działaniach, w pokonywaniu trudności, w docieraniu do coraz to nowych osób, wspólnot, redakcji czasopism i mediów elektronicznych jako życzliwych współpracowników w apostolstwie Słowa Bożego. Wierzę, że Dzieło Biblijne – tak bardzo potrzebne w Polsce – nie tylko będzie z godnością nosiło imię Papieża, ale z każdym dniem będzie się coraz wyraźniej stawać Dziełem Biblijnym Jana Pawła II.

Jakie motywy kryją się za uczynieniem hasłem Dzieła Biblijnego słów zaczerpniętych z Księgi Mądrości: „Panie, któryś wszystko uczynił swoim słowem”? Dlaczego właśnie to zdanie z Biblii?

Hasło stanowią słowa otwierające dziewiąty rozdział Księgi Mądrości nawiązujące do zaistnienia świata i człowieka. Zdaniem tym natchniony autor wychwala Stwórcę, który obdarzył człowieka władzą nad światem. Równocześnie, aby dobrze spełniać swe zadanie, prosi Boga o mądrość „która tron dzieli” z Najwyższym. Mądrość Boża jest człowiekowi koniecznie potrzebna, aby mógł poznać Boże zamysły, gdyż pozbawiony jej człowiek jest słaby, jego myślenie pozostaje zawodne i z trudem pozwala mu poznawać rzeczy ziemskie, nie mówiąc o niebiańskich. Ona zaś niesie poznanie nie tylko tego, co stworzone, ale samego Boga działającego, Jego woli, tego, co jest Mu miłe.

W świetle Nowego Testamentu powyższy werset nabiera jeszcze głębszego sensu. Bowiem tak stwórcze „słowo” jak i „mądrość” – wychodzące z ust Stworzyciela – to formy działania Osoby, którą jest odwieczne „Słowo, które na początku było u Boga i było Bogiem”, przez które „świat stał się”, co w prologu do swojej Ewangelii uświadamia nam św. Jan. Gdy nadeszła pełnia czasów, to odwieczne „Słowo stało się ciałem” i „przyszło do swojej własności”. Wszystkim, którzy „Je przyjęli”, wierząc, że zostało posłane przez Ojca, „dało moc, aby stawali się dziećmi Bożymi” – nowym stworzeniem w Jezusie Chrystusie, Jednorodzonym Synu Bożym.

Tak więc w haśle odwołujemy się do Pana Boga, który objawia się w Osobie odwiecznego Słowa, Jednorodzonego Syna Bożego, a On z kolei jest dla nas dzisiaj obecny pod postacią słów Pisma Świętego. Jak to trafnie ujął abp Stanisław Gądecki – „Bóg jest sensem Pisma świętego”. Dzieło ma wspierać w odkrywaniu tego najgłębszego sensu ksiąg Biblii, czyli de facto w odkrywaniu Obecności Boga wokół nas.

Na odkryciu tej Obecności się nie kończy. Winna ona prowadzić do działania – do czynu, do chrześcijańskiej aktywności w świecie współczesnym, do tworzenia kultury miłości i solidarności – najpierw w naszych rodzinach, parafiach, diecezjach, ojczyźnie.

Jest Ksiądz profesor nie tylko wykładowcą Pisma Świętego, ale też jej gorącym popularyzatorem. Stąd pytanie, które zadaje sobie pewnie wielu wierzących w Chrystusa: dlaczego czytać Biblię?

W świetle tego wszystkiego co powiedziałem wyżej, odpowiedzi są dwie. Po pierwsze, aby człowiek nie był sam! Pan Jezus głosił: „Bliskie jest Królestwo Boże!” (Mk 1,15). Co więcej, „Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest” (Łk 17,21). Przyniesione przez Niego Królestwo to aktywna i miłująca Obecność Boga. Przyszła ona do ludzi w osobie Jezusa. Dzisiaj królewska Obecność Boga przychodzi do nas pod postacią natchnionych słów Pisma świętego, w których rozbrzmiewa aktualne Słowo Boga, uaktywnia się Jego moc i miłość. Każdy wierzący winien wcześniej czy później doświadczyć tej właśnie miłującej i pełnej mocy Obecności Boga w jego życiu, w życiu jego rodziny i w dziejach wspólnoty wiary – w dziejach Kościoła.

Po drugie, czytamy Pismo święte, aby w tej wielkiej historii zbawienia, jaką ono przed nami uobecnia, odkryć swoją rolę. Historia ta dzieje się także dzisiaj, a nasze zbawienie zależy od aktywnego w niej uczestnictwa. Krótko mówiąc, czytamy Pismo święte po to, aby jak najlepiej odpowiedzieć na Boże wezwanie do czynu – do działania, a w gruncie rzeczy do współdziałania z Bogiem, który nieustannie swoim Słowem „czyni wszystko nowe” (Ap 21,5).

 


Dzieło Biblijne

Mambo is Free Software released under the GNU/GPL License.
Mambo 4.5.5 PL powered by MamboPL.com Team

© Copyright Słowo Biblijne 2006. All rights Reserved. Made in quaint.pl